Wilful Dot pojechała na URLOP naładować kropki energią i słońcem! :) Sklep działa w trybie podglądu – na zakupy zapraszam od 17 sierpnia!

Kim jestem?

Planowanie to moja specjalność.

Lubię listy, odhaczanie zadań i ten moment, kiedy wszystko wskakuje na swoje miejsce. Ceramika? Ona była kompletnie nie w planie.

Miało być „tylko na chwilę” - trochę gliny i ciszy, chwila oddechu od rysunków technicznych, wizyt na budowie i dopinania projektów na ostatni guzik. A potem… przepadłam.

Z wykształcenia jestem inżynierem budownictwa. Przez lata tworzyłam przestrzenie dla innych, projektując wnętrza. Aż w 2019 roku trafiłam na zajęcia z ceramiki i nagle okazało się, że to nie przestrzeń mnie woła… tylko materiał.

Glina jest szczera. Nie udaje. Wymaga cierpliwości, skupienia i pokory. Potrafi szybko sprowadzić na ziemię - zwłaszcza gdy coś pęknie przy wypale albo szkliwo postanowi zmienić kolor. I chyba właśnie dlatego tak bardzo się polubiłyśmy.

Długo biłam się z myślą, by zająć się ceramiką na 100%. W końcu kupiłam piec i zaczęłam tworzyć po swojemu. Nie była to droga bez przeszkód; raczej taka pod wiatr. Ale mam w sobie dużo przekory i ogrom uporu. To właśnie one - obok cierpliwości i konsekwencji - doprowadziły mnie do miejsca, w którym jestem dzisiaj.

Stąd nazwa: Wilful Dot.

  • Wilful - bo wszystko tutaj powstało z upartego charakteru, determinacji i potrzeby tworzenia na własnych zasadach, nawet jeśli droga trwała dłużej, niż zakładał plan.

  • Dot - bo każda wielka historia zaczyna się od małego punktu. Od jednej decyzji, jednego pomysłu, jednej odważnej myśli.

I właśnie od takiej kropki zaczęła się moja. 

14.jpg
marta.jpg